Po chyba najdłuższej przerwie w historii tego bloga wracam do pisania postów. W sumie nie mam za wiele co usprawiedliwiać swojej nieobecności- końcówka studiów, obrona i rozwijanie swojej branży. Teraz kiedy wszystko się w miarę ustabilizowało, chciałabym tutaj wrócić i dodawać dwa posty tygodniowo- w niedzielę i koło środy/czwartku. Mam nadzieję, że chociaż trochę się stęskniliście i dalej będziecie tu zaglądać ;)
Poszukiwania dobrze kryjącego, drogeryjnego podkładu u mnie nie trwały zbyt długo, bo już trzeci podkład który zaczęłam testować (było to jakieś 3 lata temu) bardzo przypadł mi do gustu i nadal jest moim ulubieńcem, do którego regularnie wracam. A mowa tu oczywiście o Maybelline Superstay 24h.
Używanie maseczek w codziennej pielęgnacji wychodzi mi bardzo opornie. Dopiero kiedy zaczęłam stosować maseczki w płachcie jest trochę lepiej, ale nadal bez szału. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją maseczek w płachcie od Garnier. Czy mi się sprawdziły i czy kupię je ponownie? Odpowiedź znajdziecie poniżej.
Dzisiejszym postem rozpoczynam nową serię na blogu, a mianowicie co jakiś czas będę pokazywała wam moje zdobienia na paznokciach, z krótkim opisem jak je wykonałam i jakich produktów użyłam do tego celu. Mam nadzieję że spodobają wam się takie posty i polubicie tą serię :)
Uroda
Nowości w pielęgnacji włosów- Schwarzkopf, O'Herbal, L'oreal Elseve, Palmer's, Yope
lutego 19, 2019
Jak obserwujecie mnie już trochę dłużej to doskonale wiecie, że mam małego hopla na punkcie włosów :D Lubię testować nowe produkty, sprawdzać co przypadnie do gustu moim włosom i po czym będą wyglądać najlepiej. W ostatnich miesiącach nazbierało mi się trochę nowości, jedne miałam okazję już testować, inne nadal czekają na swoją kolej. Jeżeli interesuje was ten temat to zapraszam do dalszej lektury.





