Makijaż
Rzęsy na pasku od W7- My Wispy Lashes | Najlepsze rzęsy dla początkujących
września 21, 2018
Po długiej przerwie związanej głównie z studiami, wracam do was z zaległym postem :) Odkąd zaczęłam interesować się makijażem, rzeczą która sprawia mi najwięcej problemów, są rzęsy. Swoje naturalne mam jasne i ciężko jest mi je tak umalować, aby nie było widać różnicy pomiędzy naturalnymi a sztucznymi. Jeżeli znacie na to jakieś triki (po za czarną kreską) to chętnie poczytam.
Trochę mnie tu nie było, ale ta przerwa była spowodowana małymi zmianami u mnie, o których pisałam wam na instagramie :) Teraz wracam, pełna nowego zapału! Dzisiejszy zestaw to połączenie bluzki z ażurową falbanką, którą możemy nosić normalnie jako rękawek lub w wersji jako hiszpanka, spódniczką z falbanek i kolejną już w mojej kolekcji koszykową torebką, przywiezioną dla mnie przez rodziców z wakacji w Chorwacji. Cały zestaw jest idealny na wyjście na spacer czy wypad ze znajomymi.
Znacie markę Hean? Ja szczerze powiedziawszy do niedawna ich nie znałam i nie miałam żadnego kosmetyku tej marki. Usłyszałam o nich kiedy wydali podkład Never Be Better Coverage, o którym w momencie zrobiło się głośno. Później zaczęły pojawiać się recenzje coraz większej liczby kosmetyków tej marki, większość była pozytywna, a to z kolei skłoniło mnie do ich przetestowania. Pierwszą rzeczą po jaką sięgnęłam z ich szafy były matowe pomadki Luxury Matte i to o nich wam dzisiaj co nieco opowiem.
Dzisiejsza sesja trochę w innym stylu, ale tak bardzo podobały mi się te zdjęcia w zbożu na instagramie u innych dziewczyn, że sama musiałam się skusić :) Marzy mi się jeszcze jakaś w kwiatach lub słonecznikach, ale to już trudniejsze do wykonania. Białą ażurową sukienkę połączyłam z fioletowymi baletkami i koszykową torebką. Katanę jeansową założyłam tylko na moment (było wtedy około 30 stopni) bo takie było początkowe założenie stylizacji i żeby urozmaicić zdjęcia. Całość bardzo mi się podoba, a z takiej klimatycznej sesji jestem bardzo zadowolona.
W dzisiejszym poście opowiem wam trochę o pielęgnacji moich włosów. Często dostaję od was pytania na ten temat, dlatego mam nadzieję że tym postem, chociaż częściowo zaspokoję waszą ciekawość. Wiadomo, co jakiś czas zmieniam kosmetyki i pojawiają się nowi ulubieńcy, ale o tym będziecie informowani na bieżąco.





