Wiele z was nieraz pisało do mnie na temat olejowania włosów, jak to wygląda i jaki olej wybrać. Mam nadzieję że dzisiaj zaspokoję waszą ciekawość na ten temat. O olejowaniu włosów usłyszałam już dobrych parę lat temu, ale wtedy nie interesowałam się zbytnio tym tematem i pomimo stosowania olejów, efektów nie miałam żadnych. Moja przygoda z olejami zaczęła się jakieś 1.5 roku temu i teraz nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów bez nich.
Post planowo miał pojawić się wczoraj, niestety pogoda uniemożliwiła nam zrobienie zdjęć, ale następne posty pojawią się zgodnie z zapowiedzią, czyli w środę, a potem w niedzielę. Wczoraj po południ udało nam się na chwilę wyskoczyć by zrobić kilka zdjęć tego zestawu, a i tak przez ten moment zmarzłam okropnie, jakbyśmy mieli październik a nie lipiec! Na szczęście mimo, że cała sesja trwała nie dłużej niż 5 minut, zdjęcia wyszły całkiem przyzwoicie i nadają się do publikacji :D Początkowy zamysł tej stylizacji był zupełnie inny, ale nie sądziłam że będziemy mieli takie ochłodzenie, dlatego espadryle zamieniłam na adidasy, a jeansówkę na cieplejszą ramoneskę. Mimo to myślę, że wyszło fajnie i nadal jest to ciekawe połączenie stylu boho z casual.
Uroda
Cztery najlepsze produkty Wibo | Banana i Fixing Powder, I choose what I want, Million Dollar Matte Liner
czerwca 27, 2018
Witajcie! Na pewno każda z was zna markę Wibo i myślę że ma lub miała chociaż jeden kosmetyk z tej firmy w swojej kosmetyczce :) Ja mam ich całkiem sporo i cały czas pojawiają się jakieś nowe warte przetestowania. Dzisiaj chciałabym wam przedstawić 4 produkty, które sprawdzają się u mnie najlepiej, dowiecie się tego w dalszej części posta. Zapraszam do czytania!
Żeby znaleźć dobrze kryjący i niewchodzący w załamania korektor to spore wyzwanie. Mam dość spore zmarszczki mimiczne w okolicach oczu i niestety większość korektorów mi się tam zbiera. Muszę bardzo szybko przypudrowywać te okolice po nałożeniu kosmetyku, aby jako tako to później wyglądało.
Dzisiaj chciałabym wam co nieco opowiedzieć o dwóch korektorach, których ostatnio używałam i które wywołały niemałe poruszenie w sieci.
Przez okres zimowo-jesienny ciężko było mi się zebrać do blogowania, ostatni post jaki się tu pojawił był z propozycją prezentu na dzień mamy, czyli dość dawno. Ale już jakiś czas temu postanowiłam powrócić do blogowania, ale takiego regularnego, które będzie mi łatwiej zaplanować. Dlatego od dzisiaj posty będę pojawiać się co środę i niedzielę :) Mam nadzieję że będziecie tu chętnie zaglądać.





